AKTUALNOĹCI
14/15APR2012 UNIT06
28.07.2011 19:00

Nowy teren, nowe wyzwania, wymagajÄ cy termin, caĹkowicie zmieniona mechanika symulacji. Przygotowania ruszyĹy.
1/2OCT2011 UNIT05
28.07.2011 19:00

RuszajÄ przygotowania do piÄ tej odsĹony konfliktu na granicy Republiki i Federacji. UNIT05 odbÄdzie siÄ 1/2 paĹşdziernika w Borach Tucholskich. TrwajÄ rozlegĹe przygotowania, juĹź dziĹ moĹźemy powiedzieÄ, Ĺźe wiele rzeczy ulegnie zmianie, poczÄ wszy od zasad uĹźywania pojazdów koĹczywszy na systemie trafieĹ i rannych. Prezentujemy koszulki pamiÄ tkowe które przygotujemy dla uczestników manewrów. JuĹź w krótce wiÄcej informacji na www.paintwars.pl oraz www.sforateam.pl
FALKLANDY 2011
25.05.2011 11:00
Cisza. Cisza tak wyraĹşna, Ĺźe aĹź sĹyszalna. Wydaje siÄ, Ĺźe moĹźna jÄ
zobaczyÄ lub dotknÄ
Ä. DookoĹa panuje mrok, od czasu do czasu przeszywany bĹyskawicÄ
z oddali. Nagle sĹychaÄ grzmot a po nim kolejny i kolejny....
Kap, kap, kap... rytmem miarowych uderzeĹ wita nas deszcz. Szybka decyzja "wchodzimy do namiotu, zostawiamy czujkÄ. Ĺpimy na zmianÄ i bardzo krótko" Zasada mówiÄ
ca, Ĺźe ĹźoĹnierz który siedzi, moĹźe i spaÄ - nie dziaĹa w tym wypadku. Sen wszystkich oznacza to, Ĺźe nie przebudzi siÄ Ĺźaden. Czekamy na resztÄ oddziaĹu. ZnajÄ
nasze koordynaty. Ĺwita. Pojawia siÄ mgĹa wciskajÄ
ca swoje mokre rÄce miÄdzy mundur a ciaĹo. Mamy kontakt! Pada hasĹo i odzew, szybka weryfikacja i caĹa druĹźyna jest razem. Kilku ludzi zwija obóz. Reszta wypatruje wroga. Mamy szczÄĹcie. Cholernie duĹźe szczÄĹcie. Los pozwala nam siÄ przesuwaÄ w kierunku HQ Brytyjczyków doĹÄ sprawnie i szybko. Docieramy do miejsca wczeĹniej wybranego jako garderoba naszego teatru dziaĹaĹ. Ukrywamy wodÄ, zapasy i przygotowujemy stanowiska. Zalegamy w bezruchu uzupeĹniajÄ
c siĹy i przygotowujÄ
c siÄ do zadania. SiĹa wojownika leĹźy nie w ciele lecz umyĹle a tylko wypoczÄty czĹowiek potrafi zachowaÄ spokój. Wykorzystujemy kaĹźdÄ
minutÄ. Cenny jest czas na wojnie. KorzystajÄ
c z okazji odpalam sprzÄt "Cholera, nic nie mamy!" Do bazy przeciwnika jest mniej niĹź 500 metrów. Musimy byÄ ostroĹźni, bo w kaĹźdej chwili moĹźemy napotkaÄ wrogi patrol. To byĹby koniec. Specyfika naszych dziaĹaĹ kazaĹa nam zachowaÄ caĹkowitÄ
anonimowoĹÄ na polu walki. PosunÄ
Ĺ bym siÄ dalej. Ĺťeby ĹźyÄ musieliĹmy staÄ siÄ niewidzialni. Dostajemy rozkaz. Chwila i wszyscy sÄ
gotowi. Twarze lĹniÄ
od potu, upaĹ staje siÄ nieznoĹny. Farba maskujÄ
ca pomaga. Odstrasza komary lecz i tak sÄ
one wszÄdzie. Wychodzimy z bazy terenowej. Idziemy w szyku z dala od dróg. Posuwamy siÄ niczym jedno ciaĹo. KaĹźdy zna swoje miejsce i zadanie. Skaut prowadzi. Idziemy na azymut. Musimy zniszczyÄ moĹşdzierze wroga. WszÄdzie latajÄ
jego ĹmigĹowce -"MaĹo czasu, przygotowaÄ siÄ, zajÄ
Ä stanowissskkszzszszszsz..." -gĹos w radiu urywa siÄ, nie pada rozkaz, na szczÄĹcie dowódca jednej z sekcji podnosi ludzi swoim gĹosem. Tak. Prawda boli. Nie udaĹo nam siÄ zniszczyÄ broni przeciwnika.
Pada nowy rozkaz. Biegiem na lotnisko!....
"Biegiem KU*WA. Mamy kontakt". Dochodzi do wymiany ognia. Cholera! SÄ
pierwsi ranni. Medyk! Medyk! PadajÄ
krzyki, haĹas i chaos towarzyszÄ
cy walce sÄ
ogromne. Nasz oddziaĹ zostaje rozbity, gubimy siÄ. ZostajÄ z naszym dowódcÄ
. Spokojnie sÄ
procedury. - "A my? My dziaĹamy z rozkazem", - mówi. Nasz trening jest wymagajÄ
cy. Im wiÄcej potu na Äwiczeniach tym mniej krwi w boju, mawiaĹ nasz przyjaciel. Docieramy na lotnisko. StrzaĹy i terkot CKM'ów przeszywajÄ
powietrze. Wygrywamy. Odpieramy kontratak przeciwnika i zyskujemy pas umocnieĹ i lotnisko. Szybki rajd na magazyn z amunicjÄ
a i on staje siÄ naszym Ĺupem. Na lotnisko docierajÄ
nasi chĹopcy. Czasu na przegrupowanie siÄ i napojenie byĹo maĹo. Dostajemy misjÄ. - " Musicie iĹÄ na wzgórza, spadĹ tam nasz ĹmigĹowiec. Dotrzyjcie na miejsce przed wrogiem, Pilot musi byÄ Ĺźywy, wĹród nas!" - Wyruszamy. Teren jest wymagajÄ
cy i okropnie wilgotny. Docieramy na miejsce katastrofy. Las mimo iloĹci wody, miejscami pĹonie. ZnaleĹşliĹmy pilota. Jest nieprzytomny. Jeden z naszych bierze go przez barki. Wracamy. Czas pĹynie nieubĹaganie, rannemu lotnikowi potrzebna jest fachowa opieka medyczna. Szybko i intensywnie krwawi z uda. Docieramy na miejsce zmÄczeni i gĹodni. Pora spaÄ. Pilot dziÄkuje nam za ratunek po czym znów traci przytomnoĹÄ. Uznajemy to za zĹy znak....
I rzeczywiĹcie. Z samego rana budzÄ
nas huki eksplozji pocisków moĹşdzierzowych. Wróg ostrzeliwuje nasze wioski. Ruszamy wiÄc na lotnisko by doszĹo do finalnego starcia. WszÄdzie ĹwieĹźa krew, wszÄdzie odór Ĺmierci. – „Brytole ze wschodu!”, - rozlega siÄ gĹos w radiu. – „ Ilu ich tutaj, szybko, szybko!” – padajÄ
komendy. Walka toczy siÄ w tylko sobie znanym metrum. Udaje nam siÄ odeprzeÄ atak. Straty sÄ
ogromne…
Tak, to nie wojna, to gra paintballowa widziana naszymi oczami, ubarwiona twórczoĹciÄ
MĹodego. JeĹźeli chcesz wiedzieÄ co byĹo dalej i jak wyglÄ
da nasze rzemiosĹo wstÄ
p do naszych szeregów lub szukaj informacji na naszych witrynch lub facebook'u.
MISSING IN ACTION
25.05.2011 11:00
Do prasy przeciekĹy materiaĹy wywiadowcze zdobyte przez SiĹy Specjalne. CzÄĹÄ zdjÄÄ operacyjnych zostaĹa opublikowana w mediach.


FILMY
TWARDZIEL b2710
25.04.2011 23:00
Dzisiaj chciaĹbym rozprawiÄ siÄ chwilÄ nad nowy, bardzo modnym telefonem dla prawdziwego mÄĹźczyzny, tak samo niezbÄdnym jak nowe wydanie playboya czy sportowy samochód. Mowa tu o Samsungu b2710 SOLID.
Telefonik w swej konstrukcji wydaje siÄ byÄ wzorowany na planach Wilczego SzaĹca, lub innej iĹcie pancernej budowli. WyglÄ
d zewnÄtrzny to bardzo miĹe dla oka zestawienie kolorów grasujÄ
cych wĹród leĹnej ĹcióĹki. NaleĹźy zachowaÄ wiÄc caĹkowitÄ
ostroĹźnoĹÄ w przypadku korzystania z Solida na Ĺonie natury poniewaĹź przypadkowo upuszczony moze juĹź nigdy nie byÄ odnaleziony. Sam mialem raz sytuacjÄ Ĺźe na nocnym marszu wypadĹ mi z dĹoni i po kilku minutach zdradziĹ go dopiero refleks ĹwiatĹa odbity od obiektywu aparatu. JeĹli juĹź jesteĹmy przy zdjÄciach to naleĹźy wspomnieÄ iĹź Samsung radzi sobie w tym temacie bardzo przyzwoicie. Wszystko jest czytelne dziÄki 2-megapikselowej matrycy. Obrazek wyĹwietlany jest na wyĹwiatlaczu o szerokoĹci 3cm i dĹugoĹci 4 cm. Od strony softwerowej grafika jest nieco zbyt cukierkowa lecz to chyba jedyna osĹoda w tym ociekajÄ
cym testosteronem gadĹźecie. Klawiatura jest duĹźa i wygodna w systemie kilku znaków na jednym klawiszu. Szybka wyĹwietlacza rysuje siÄ szybciej niĹź moĹźna siÄ spodziewaÄ.
Telefon wibruje przy uchu jeszcze chwilÄ po odebraniu poĹÄ
czenia co jest strasznie denerwujÄ
ce. Oprogramowanie muli jak siÄ tylko da, czÄsto siÄ zacina jedyny sposób to wyjÄcie baterii, co jest uciÄ
Ĺźliwe bo klapka ma wĹaz, dziurkÄ na dwa klucze i panel z kodem ... ZESTAW SĹUCHAWKOWY proponuje daÄ psu do pogryzienia albo wieszaÄ na nim pranie, to jest jakaĹ kpina... wypada z ucha, jest strasznie maĹo odporny na uderzenia i wilgoÄ, sĹabo da siÄ wyregulowaÄ gĹoĹnoĹÄ a muzyka z tych sĹuchawek brzmi jak wietnamskie radio puszczane przez radiostacjÄ RF-10 podczas sporej burzy. Bateria mówi nam Ĺźe siÄ koĹczy i sie koĹczy, co moĹźe wydawaÄ siÄ logiczne ale jak na telefon dla drwali z Norwegii dzieje siÄ to skandalicznie zbyt szybko. Po prostu mówi Ĺźe zdechnie i to robi dajÄ
c nam jakieĹ 30 minut na reakcjÄ co w lesie starczy na wykopanie doĹka i postawienie w nim jakiejĹ ciekawej figury....
Pora na niewÄ
tpliwe zalety!
Po tym Solidzie moĹźna ĹmiaĹo przejechaÄ czoĹgiem i jeĹźeli zerwie nam siÄ gÄ
siennica to wbiÄ jej pin na swoje miejsce. MoĹźemy zrzucaÄ to cudeĹko ze stratosfery na betonowy placyk, ze szkodÄ
jedynie dla betonu. Albo uĹźywac go jako piÄkny wabik na dorsza. Myjemy go jak sĹynne roboty kuchenne z telezakupów arbuz. WkĹadamy do zmywarki lub delikatnie opĹukujemy pod bierzÄ
cÄ
wodÄ
. Super. JeĹli akurat zgubiliĹmy siÄ w stumilowym lesie lub co gorasza RUMII odpalamy kompas i idziemy aĹź dojdziemy do celu. JeĹli i to zawiedzie do pomocy mamy GPS, dziaĹajÄ
cy co prawda z dokĹadnoĹciÄ
godnÄ
podaĹ polskiej reprezentacji w piĹce noĹźnej ale jednak jest. Po drodze moĹźna zrobiÄ przerwÄ na ognisko i zabiÄ tym telefonem dzika oraz ĹciÄ
c jakieĹ dorodne drzewko na opaĹ... Waga telefonu jest naprawdÄ dobra, waĹźy on bagatela 114 gram z bateriÄ
. Odczuwamy to jak dodatkowy batonik, choÄ nie polecam smaku produktu, wolÄ cielÄcinÄ.
Ogólnie polecam wszystkim super SAS komandos pro globtroterom, ale do uĹźykowania na codzieĹ wybraĹ bym coĹ co myĹli szybciej od przeciÄtnego polityka.
Telefon gwarantuje nam niezniszczalnoĹÄ oraz komfort psychiczny dobrego narzÄdzia surviwalowego, niestety brak bajerów i wyjÄ
tkowo sĹaby soft pozbawiajÄ
go szerszego grona odbiorców. Niemniej jednak Szwagier bÄdzie z prezentu zadowolony. : )
M.B.
09-10APR11 RIVER RIDE
18.04.2011 23:00
FabuĹa Gry:
Sytuacja: PrzelatujÄ
cy nad dolinÄ
rzeki Keila, samolot siĹ powietrznych Lauranii, w wyniku celowo przeprowadzonej dywersji, "zrzuciĹ" pojemniki z czÄĹciami do ĹciĹle tajnego systemu laserowego naprowadzania rakiet obrony przeciwlotniczej "BIRTA". Organizatorem operacji jest globalny koncern "Armind", zajmujÄ
cy siÄ produkcjÄ
i sprzedaĹźÄ
zaawansowanego uzbrojenia. Do odzyskania zrzuconego Ĺadunku, Armind wynajÄĹo specjalnÄ
grupÄ PMC, znanÄ
w tych krÄgach jako SSInc. W wyniku szybkiej reakcji wywiadu i kontrwywiadu, w rejon zrzutu zostaĹy wysĹane specjalne ekipy zarówno rzÄ
du Lauranii jak i Belkii, które równieĹź sÄ
Ĺźywo zainteresowane pozyskaniem tej technologii. Ze wzglÄdu na fakt, iĹź teren zrzutu znajduje siÄ na terenie maĹego paĹstewka o nazwie Republika Hetlandzka, oba paĹstwa równieĹź posĹuĹźyĹy siÄ oddziaĹami PMC. Rejon Republiki Hetlandzkiej jest od lat przedmiotem walki o wpĹywy pomiÄdzy LauraniÄ
i BelkiÄ
. ZaangaĹźowanie najemników byĹo konieczne, gdyĹź ujawnienie dziaĹalnoĹci siĹ specjalnych Belkii lub Lauranii w tym rejonie, groziĹoby powaĹźnÄ
destabilizacjÄ
i tak juĹź napiÄtej sytuacji w stosunkach tych paĹstw.
Na obszarze ok 15-20 km2 zostaĹo zrzuconych 5 pojemników. Lokalizacja pojemników nie jest obecnie znana. W dniu rozpoczÄcia misji nad obszarem znajdzie siÄ satelita ARMIND, który bÄdzie mógĹ odczytaÄ zakodowany sygnaĹ lokalizacyjny, jaki w sytuacjach awaryjnych nadajÄ
pojemniki (co kilka godzin). Niestety ze wzglÄdów technologicznych moĹźliwy jest jednoczesny odczyt pozycji tylko jednego pojemnika. Po uzyskaniu pozycji, TOC niezwĹocznie przekaĹźe jÄ
oddziaĹom w terenie celem natychmiastowego przejÄcia i zabezpieczenia. Kolejne pozycje pojemników pojawiÄ
siÄ w odstÄpie 4 godzin. Niestety w wyniku nieszczelnoĹci systemów komunikacji, istnieje powaĹźne ryzyko Ĺźe zarówno Laurania jak i Belkia bÄdÄ
dysponowaÄ namiarami pojemników z zaledwie kilkunastominutowym opóĹşnieniem. To oznacza Ĺźe kaĹźda ze stron musi liczyÄ gĹównie na skutecznoĹÄ swoich oddziaĹów w terenie.
WiÄcej info na:
UNIT 05
11.04.2011 10:00

ZAPRASZAMY NA KOLEJNÄ CZÄĹÄ MANEWRÓW UNIT!
Ĺwiat otrzymaĹ dowody na to, Ĺźe Wschód dysponuje broniÄ biologicznÄ . Wiadomo juĹź, Ĺźe Federacja pogrÄ Ĺźona w kryzysie finansowym, sama nie poradzi sobie z opanowaniem konfliktu. Opinia publiczna naciska na przywódców Zachodu, aby dokonaĹa interwencji w rejonie. Mówi siÄ, Ĺźe dysponujÄ ca najnowoczeĹniejszÄ broniÄ Unia Wolnych Stanów czeka jedynie na mandat Organizacji Nacji Zachodu aby wkroczyÄ region, chcÄ c potraktowaÄ dziaĹania jako poligon dla "nowych zabawek". Czy szykuje siÄ konflikt na skalÄ miÄdzynarodowÄ ?
WedĹug ekspertów w razie konfliktu Unia obierze rejon Wielkich Jezior. Spekuluje siÄ Ĺźe, w tym przygranicznym rejonie, zlokalizowane sÄ tajne laboratoria pracujÄ ca nad Venom 5. Ze wzglÄdu na uksztaĹtowanie terenu i mnogoĹÄ siĹ Republiki w rejonie pierwsze ruchy siĹ Koalicji bÄdÄ musiaĹy byÄ doskonale zaplanowane a to wymaga doskonaĹego rozpoznania.
WiÄcej informacji juĹź wkrótce na paintwars.pl
Walka o leki dla Agaty!
7.04.2011 22:00
W niedzielÄ 03.04.2011 odbyĹ siÄ zorganizowany przez SFORÄ scenariusz charytatywny, którego celem byĹo zebranie pieniÄdzy na leczenie Agaty.
... Agata (25l) jest psychologiem, Jest uroczÄ , ciepĹÄ , inteligentna i niezwykle dobrÄ osobÄ
Agata Ĺwietnie jeĹşdzi na nartach i pĹywa na Ĺźaglach, jest fajnÄ mocnÄ babeczkÄ , w zeszĹym roku poĹlubiĹa miĹoĹÄ swojego Ĺźycia, a w maju zostanie mamÄ .
Oprócz tego wszystkiego Agata zachorowaĹa na stwardnienie rozsiane. JeĹli nie wiesz co to takiego to wygoogluj sobie w necie, w duĹźym skrócie wyglÄ
da to tak, Ĺźe Ĺźycie Agaty jest dalekie od "wygodnego" bo ta choroba to okropne cholerstwo. Fakt, Ĺźe zdecydowaĹa siÄ zostaÄ mamÄ
, mimo zagroĹźeĹ jakie na niÄ
spĹywajÄ
(ciÄ
Ĺźa i poród to dla niej mega wysiĹek) Agata siÄ uĹmiecha i nie daje po sobie poznaÄ ze jÄ
boli.
W tym roku fundusz zdrowia zadecydowaĹ, Ĺźe Agata jest "za stara" aby otrzymywaÄ leki opóĹşniajÄ ce procesy chorobowe - zostaĹa doĹźywotnio skreĹlona z listy.
Nie staÄ jÄ na kupno lekarstwa którego koszt wynosi ponad 3 tys zĹ miesiÄcznie. Nie biorÄ c go czuje siÄ gorzej, tym bardziej, Ĺźe brzuszek jej roĹnie i Agatka potrzebuje tego leku aby w ogóle jakoĹ funkcjonowaÄ.
Jednym sĹowem dziewczyn z pasjÄ , a osobiĹcie moim zdaniem takim osobom warto pomagaÄ w przeciwnoĹciach Ĺźycia.

Gra odbyĹa siÄ na Morenie. DopisaĹa nam pogoda oraz uczestnicy. Atmosfera byĹa naprawdÄ wyĹmienita.
Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji zamieszonej na naszej stronie:
Bilans imprezy:
Uczestników byĹo 88 os.
Zebrano ĹÄ cznie (wpisowe/rental/kulki/grill/aukcje) - 3540 zĹ
Koszt imprezy (grill/HP/paliwo) 500 zĹ
Kwota przekazana do rÄ k wĹasnych mÄĹźowi Agaty, Karolowi - 3040 zĹ
PragnÄ nadmieniÄ Ĺźe ta kwota pokryje koszt miesiÄcznego leczenia Agaty.
DziÄkujemy wszystkim za przybycie na imprezÄ i zaangaĹźowanie.
Zdajmy sobie sprawÄ, Ĺźe kwota którÄ udaĹo nam siÄ uzbieraÄ jest kroplÄ w morzu potrzeb. Dlatego teĹź zwracamy siÄ z proĹbÄ do Was abyĹcie pamiÄtali o 1 % podatku. Wystarczy, Ĺźe wypeĹniajÄ c PIT-y za 2010 r. w odpowiednim miejscu wpiszecie:
Nazwa OPP: Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego
KRS: 0000083356
Cel szczegóĹowy 1%: Agata DĹugokÄcka
NASZYWKI.pl
30.3.2011 22:00
OrganizujÄ c scenariusze milsimowe czÄsto pojawiaĹ siÄ problem tz. friendly fire a wprowadzenie sortów mundurowych graniczy z cudem, postanowiliĹmy wiÄc umoĹźliwiÄ graczom oznaczenie stron konfliktu przy pomocy naramiennych naszywek. Z pomocÄ przyszĹÄ nam firma naszywki.pl, która dostarczyĹa naszywki na imprezy UNIT 03 oraz UNIT 04.Naszywki wykonane zostaĹy bardzo precyzyjnie z materiaĹów wysokiej jakoĹci, co zresztÄ widaÄ na zaĹÄ czonych fotografiach. GorÄ co polecamy produkty oferowane przez www.naszywki.pl

"BÄDZIE CHOLERNIE CIÄĹťKO"...
25.3.2011 00:00
... i byĹo. O wile ciÄĹźej niĹź przewidzieliĹmy. W ramach treningu nawigacji postanowiliĹmy przetestowaÄ swoje umiejÄtnoĹci i wytrzymaĹoĹÄ podczas XXXVII Nocnych Marszów na OrientacjÄ SKPT.
O miejscu startu dowiedzieliĹmy siÄ o 10.00. OkazaĹo siÄ, Ĺźe jest to Rumia, teren nam znany i to doĹÄ dobrze, czÄsto uczestniczyliĹmy na symulacjach w tym terenie. Amplituda przewyĹźszeĹ jak na Pomorze doĹÄ znaczna, do 100m. Start wyznaczono nam na 18.50. Docieramy na miejsce, oczywiĹcie z "maĹym" poĹlizgiem, przesunÄliĹmy start o 30min. W bazie panowaĹ spory harmider. CzuliĹmy siÄ trochÄ dziwnie, wyglÄ
dem odbiegaliĹmy od pozostaĹych uczestników marszu... chyba jako jedyni nie mieliĹmy leginsów i halogenów na gĹowie :) PrzyszĹa minuta startu, ruszyliĹmy. Jak zwykle, poczÄ
tek byĹ ciÄĹźki, "zimny start"... poprawki sprzÄtu, oswojenie siÄ z terenem, pogodÄ
i jeszcze na gĹowie
mieliĹmy test ĹÄ
cznoĹci, który nieznacznie spowalniaĹ nasz marsz. W koĹcu dotarliĹmy do pierwszego punktu, krótki odpoczynek i dalej w drogÄ. Wzniesienia coraz bardziej dawaĹy siÄ we znaki... a plecaki byĹy coraz ciÄĹźsze. OdnajdowaliĹmy kolejne punkty ale czas jakoĹ szybko mijaĹ a po drodze mijaliĹmy coraz mniej ludzi. Chyba jako jedyni uĹźywaliĹmy czerwonego ĹwiatĹa co teĹź wprawiaĹo w zdumienie innych uczestników. Ostatni punkt, którego udaĹo nam siÄ dotrzeÄ sprawiĹ nam najwiÄcej problemów, zmÄczenia i temperatura odczuwalna ok -10st.C zrobiĹa swoje. ByĹÄ
juĹź 04.00. PostanowiliĹmy ruszyÄ do mety. PoszĹo caĹkiem szybko, juĹź ĹwitaĹo kiedy dotarliĹmy do bazy. ZmÄczeni ale zadowoleni. UdaĹo nam siÄ przejĹÄ ok. 25km w tak ciÄĹźkim terenie w ciÄ
gu 10 godzin. Mimo ogromnego zmÄczenia na nastÄpnym marszu stawiamy siÄ obowiÄ
zkowo.
TRENING NAWIGACJA
03.3.2011 22:00
W dniach 19-20 luty odbyĹ siÄ trening z nawigacji lÄ dowej.

ZajÄcia obejmowaĹy:
- budowa I, II oraz III linii oporzÄ dzenia
- podstawy surwiwalu
- poruszanie siÄ przy pomocy busoli oraz mapy
- ukĹady odniesienia, rodzaje map, przeliczanie odlegĹoĹci
- wykorzystanie systemu GPS
- podstawowe zasady komunikacji radiowej
Po zajÄciach teoretycznych odbyĹ siÄ marsze na azymut w dzieĹ oraz w nocy. NastÄpnego dnia odbyĹ siÄ trening z nawigacji z wykorzystaniem mapy.
Nie zabrakĹo teĹź czasu na integracjÄ :)
UNIT 04
09.11.2010 12:00
Po raz kolejny gracze z caĹej Polski spotkali siÄ na kolejnej odsĹonie manewrów milsimowych UNIT. Podobnie jak "jedynka" UNIT 04 odbyĹ siÄ w warunkach zimowych i podobnie jak w zeszĹym roku aura nie rozpieszczaĹa uczestników. Pomimo oddania do dyspozycji graczy pojazdów poruszanie po terenie dziaĹaĹ byĹo utrudnione przez na zmianÄ topniejÄ
cy oraz zamarzajÄ
cy Ĺnieg.

Akacja manewrów toczyĹa siÄ w okóĹ przechwyconych przez Wywiad Unii Wolnych Stanów naukowców pracujÄ
cych nad programem badaĹ nad broniÄ
biologicznÄ
Venom-5. IntensywnoĹÄ dziaĹaĹ byĹa ogromna, ciÄ
gĹe poĹcigi, nagonki oraz starcia, mamy nadziejÄ, porzÄ
dnie daĹa siÄ w koĹÄ wszystkim uczestnikom U04. 
Jak zwykle, kaĹźda czÄĹÄ U04 przynosi wiele wniosków oraz nowych pomysĹów na kolejne symulacje, których organizacji juĹź myĹlimy a wiÄc do zbaczania wkrótce na UNIT 05.
ChcieliĹmy podziÄkowaÄ firmie naszywki.pl która przygotowaĹa oznaczenia stron konfliktu dla graczy.


